Timanfaya

Park Narodowy Timanfaya

Pozostawiliśmy auto na stromym wyasfaltowanym wzniesieniu i praktycznie od razu zwerbował nas pracownik parku kierując nas do jednego z autokarów. Tam czekali już inni turyści na to, by rozpocząć zwiedzanie.

Polecamy wam usiąść w fotelach po prawej stronie, gdyż według nas widoki z tej strony były ładniejsze/ciekawsze. Większość ludzi również zaczęła zapełniać w pierwszej kolejności prawą część autokaru. W trakcie jazdy sporo osób jednak przemieszczało i oglądało krajobrazy z obu stron 🙂

Kiedy uzbierał się cały autokar turystów, ruszyliśmy na blisko 14 kilometrową przejażdżkę.



Zwiedzanie parku polega na tym, że przez cały podziwiamy go zza szyby autokaru. Prowadzi przez niego jedna stosunkowo bardzo wąska droga, z licznymi niebezpiecznymi zakrętami i urwiskami, po której poruszać się mogą z pewnością tylko bardzo doświadczeni kierowcy. Prawie niezauważalnie z każdą minutą wspinaliśmy się coraz wyżej, co chwilę przystając, by móc zrobić zdjęcia (oczywiście przez szybę, nie wysiadając), czy też po prostu nacieszyć oko niesamowitym widokiem. Naprawdę zaskakujące jest to jakie spustoszenie i ciekawe formy mogą powstać z zastygłej lawy. Jeden z ostatnich odcinków trasy zaskakuje swoim położeniem – z powodu tak wielkiej wysokości (wjechaliśmy na zastygły wulkan) można odnieść wrażenie że jest się w samolocie. Wszystko to okraszone anglojęzycznym komentarzem puszczanym w głośnikach. W przerwach między nagraniem lektora, puszczane są ścieżki dźwiękowe, które rewelacyjnie oddają klimat tego miejsca.

Park Timanfaya

Na koniec obeszliśmy główny budynek przy którym zaparkowaliśmy auto. Przed nim co kilkanaście minut odbywają się pokazy geotermalne, które koniecznie musicie zobaczyć, gdyż są dowodem na niezwykłość tego miejsca, o którym przeczytacie poniżej. Poza tym w restauracji można odpocząć przy małym espresso lub cokolwiek przekąsić. Z tyłu szokuje ciepło z wnętrza ziemi – wielki otwór, jak gdyby studnia, nad której zbudowano coś co na wzór grilla, na którym pieką się ziemniaczki. Nie zabraknie toalet oraz sklepu z pamiątkami.

Park Timanfaya Park Timanfaya

Zobacz kolejną podstronę – historię parku oraz pełną galerię.

Stron: 1 2 3

Podziel się wpisem
Podobne wpisy
Mirador del Rio
Los Hervideros
Los Hervideros
Papagayo
Plaża Papagayo
7 komentarzy
  • Odpowiedz

    Witam serdecznie.
    Ostatnio będąc na Fuerteventurze skorzystałem z wycieczki fakultatywnej na Lanzarote. Ze względu na strajk nie mogłem jednak zwiedzić Parku Narodowego Timanfaya. Moje pytanie;
    jaki jest koszt biletu wstępu do w/w parku, oczywiście w euro, aby wiedzieć o jaką kwotę zostałem nabrany przez organizatora nie dostając nic w zamian.
    Pozdrawiam.
    Leszek .

    • tomek
      Odpowiedz

      Pojedyncza wejściówka do parku Timanfaya to 10 euro.
      Jeśli jednak przewidziane do zwiedzania było kilka atrakcji, to z pewnością przewodnicy biura podróży kupowali karnet.

      Np. koszt karnetu na 3 atrakcje to koszt 21 euro.

  • Jacek
    Odpowiedz

    A czy jest możliwość zwiedzania tego parku indywidualnie pieszo? Na stronie parku znalazłem informację o jakiś 3 trasach i wyglądają na pisze, ale z Waszego opisu wynika, że zwiedzanie może być tylko za okien autobusu.

  • ola
    Odpowiedz

    jak można dostac sie do parku? czy mozna dojechac autobusem z Playa Blanca lub z Arrecife? czy wycieczke po Timanfaya trzeba wykupić wczesniej, czy przyjezdzamy na miejsce i szukamy busa z wolnymi miejscami?

    • tomek
      Odpowiedz

      Nie dostaniemy się autobusem. Dojedziemy do miejscowości Yaiza, a potem stop albo taksówka. Pozostaje zorganizowany autobus z turystykami – wycieczka, albo samochód. Na miejscu nie ma problemu z biletami, najwyżej trzeba będzie chwilkę odczekać na wolny autokar.

Zostaw komentarz

Twój komentarz

Imię
Twoja www